facebook kanal rss zapisz sie do newslettera
Home
link lodolamacze link do strony www.ekspertpopon.pl link do strony fazon.pl baner sejm

POPON w obronie posliego handlu

Poradnik POPON

ustawa o rehabilitacji

link skcji atykulw dialog spleczny

Lider aktywizacji  Kreator zatrudnienia
2016_nowi czlonkowie POPON

Wielkość czcionki: A A A

Niepełnosprawni w cenie. Komentarz POPON w Dzienniku Polskim

Dodano: 2017-12-06 08:12:38

  

Gospodarka. Po raz pierwszy od 1989 roku wzrosło znacząco zainteresowanie zatrudnianiem osób z niepełnosprawnościami. Ale utrudniających to absurdalnych, biurokratycznych barier wciąż jest bardzo dużo. Kolejna jest właśnie procedowana w parlamencie

 

 

- Sytuacja na rynku pracy jest tak dramatyczna, że sięgamy po wszystkie rezerwy, także w sektorze osób z niepełnosprawnościami - mówi Kamila Banasik-Bradny z Małopolskiego Związku Pracodawców Lewiatan. Obecnie związek przygotowuje projekt, który ma pomóc jego członkom w zatrudnianiu niepełnosprawnych.

 

O tym, że pracodawcy coraz częściej dostrzegają ich przydatność, świadczą liczby. W II kwartale 2017 r. współczynnik aktywności zawodowej osób niepełnosprawnych w wieku produkcyjnym - według danych pochodzących z Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności-osiągnął wartość dotychczas nienotowaną, wynoszącą aż 29,6 proc! Oznacza to, że od II kwartału 2015 r. współczynnik ten wzrósł aż o 5,1 proc.

 

Pozytywną zmianę w sytuacji tych osób na rynku pracy potwierdzają również dane z bezrobocia rejestrowanego. Na koniec sierpnia br. liczba niepełnosprawnych bezrobotnych zarejestrowanych w powiatowych urzędach pracy wyniosła 71,5 tys., co oznacza, że od końca grudnia 2015 r. spadła o niemal 25 proc. Oznacza to, że zatrudnienie znalazło około 23,7 tys. osób.

 

Ale deficyt pracowników nie jest jedynym powodem kierowania zainteresowania pracodawców w stronę osób z niepełnosprawnością. - Prowadzone przez nas od lat kampanie społeczne  wreszcie przekonały pracodawców, że są oni dobrymi i wartościowymi pracoumikami - komentuje dyr. Adam Hadław z Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych. Równocześnie wskazuje na zagrożenia płynące z procedowanych obecnie zapisów nowelizowanej ustawy o rehabilitacji i zatrudnianiu osób niepełnosprawnych.

 

Wśród niepełnosprawnych znajduje się wiele osób z wysokimi kwalifikacjami. Dobrze, że pracodawcy wreszcie to dostrzegają. Andrzej Sadowski prezydent Centrom im. Adama Smitha

 

Nowela nakłada na pracodawców wiele bardzo uciążliwych biurokratycznych obowiązków. - Jeśli rząd nie wycofa się z tych propozycji, mogą oni uznać, że zatrudnianie takich pracowników jest zbyt skomplikowane - kwituje Hadław.

 

Natomiast Izydor Puścizna, prezes Małopolskiego Związku Osób Niepełnosprawnych, nie może zgodzić się z bezsensownymi, w jego ocenie, zasadami szkoleń - organizowanych najczęściej za unijne pieniądze - które przygotowują jego kolegów do pracy i ułatwiają jej otrzymanie. Otóżmogą wnichuczestniczyć tylko te osoby, które nie mają żadnych środków do życia. - Prawie każdy z nas ma rentę. Choć nie wystarcza om naprzeżycie,jej otrzymywanie uniemożliwia uczestnictwo w szkoleniu.

 

Część z nas pracuje, pozostali chętnie poszliby na kurs, by potem dorobić parę groszy do głodowego świadczenia. Niestety, nielogiczne przepisy na to nie zezwalają - denerwuje się prezes. Członek związku wraz z zasiłkiem pielęgnacyjnym otrzymuje dziś 1200 zł. Kwota ta musi wystarczyć na wszystkie wydatki, w tym około 500 zł na leki, kolejne sumy na rehabilitację itp.

 

Na absurdy w naszych przepisach wskazuje również Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha.-Niepełnosprawni znakomicie sprawdzają się w telepracy. Tymczasem część z regulujących ją przepisów pochodzi z... PRL - zauważa ekspert.

 

Czytaj cały artykuł

Autor: Dorota Stec-Fus

Źródło: Dziennik Polski

© 1995-2017 Polska Organizacja Pracodawców Osób Niepełnosprawnych

  • REdan