Czy tu chodzi o dobro osób niepełnosprawnych?

Dodano: 2013-11-19 08:27:31

  

Niestety nie ma kompromisu między rządem, a pracodawcami zatrudniającymi osoby niepełnosprawne. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej utrzymuje, że stan finansów nie pozwala na zrównanie dofinansowań do wynagrodzeń na wyższym poziomie.

 

W Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej odbyło się spotkanie, którego gospodarzem był Władysław Kosiniak Kamysz Minister Pracy i Polityki Społecznej. Spotkanie dotyczyło zmian w wysokości kwot dofinansowania do wynagrodzeń zawartych w projekcie ustawy okołobudżetowej.

 

Udział w debacie wzięli parlamentarzyści oraz przedstawiciele Biura Pełnomocnika Rządu, PFRON, samorządów, organizacji pracodawców, organizacji reprezentujących osoby niepełnosprawne, a także pracodawcy. Polską Organizację Pracodawców Osób Niepełnosprawnych reprezentował Zarząd POPON, Przewodnicząca Rady Krajowej POPON Barbara Pokorny oraz Członkowie Rady Krajowej Organizacji. Spotkanie miało bardzo burzliwy przebieg.

 

Stanowisko pracodawców zreferował Jan Zając Prezes POPON, który zwrócił uwagę na postulaty pracodawców dotyczące m.in.: zachowania rocznego okresu przejściowego (według obecnie obowiązujących zasad), zrównania dofinansowania dla otwartego i chronionego rynku pracy od 2015 roku oraz obniżenia maksymalnej wielkości ulg we wpłatach na PFRON do 30% wartości faktury.

 

Na podstawie wyliczeń PFRON Minister Jarosław Duda przestawił ponad 30 wariantów różnych rozwiązań wprowadzenia zmian systemu dofinansowań do wynagrodzeń osób niepełnosprawnych. W opinii strony rządowej stan finansowy budżetu PFRON nie daje możliwości zrównania dofinansowań na obecnym poziomie, a przedstawione warianty w znacznej mierze miały udowodnić tę tezę. Ostateczne rozwiązania mają zależeć od ewentualnych przesunięć w budżecie PFRON. Propozycje rządowe nie napawają pracodawców optymizmem. A zrównanie rynku chronionego i otwartego na dużo niższym poziomie wydaje się przesądzone.

 

Jesteśmy zdezorientowani. Zadziwiające jest, że to nie miejsca pracy są najważniejsze w dobie kryzysu i nie ci, którzy je tworzą - komentuje Jan Zając - Przesunięcie środków dla organizacji pozarządowych i samorządów wydaje się niezrozumiałe. Jakie będą koszty wprowadzenia na nowo osoby niepełnosprawnej na rynek pracy? Gdzie będą miejsca pracy? Dzisiaj sprawa jest prosta: jest pracodawca, jest miejsce pracy, jest praca. Jutro może być tylko pomoc socjalna – twierdzi Prezes Jan Zając.

 

Kontakt dla mediów:

Anna Skupień

Rzecznik prasowy

Tel.: 502 198 977

e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.