Renciści tęsknią za zakładami pracy chronionej, komentarz Moniki Tykarskiej dla Trybuny Opolskiej

Renciści tęsknią za zakładami pracy chronionej, komentarz Moniki Tykarskiej dla Trybuny Opolskiej

Na otwartym rynku jesteśmy traktowani jak pracownicy drugiej kategorii – żalą się niepełnosprawni.

 

Pan Marek z Opola na rencie jest od ponad 20 lat. Ma orzeczony trzeci stopień niepełnosprawności, ale – jak mówi – bez szans powrotu do zdrowia Pamięta czasy, kiedy w stolicy regionu funkcjonowało kilka zakładów pracy chronionej, zatrudniających niepełnosprawnych na specjalnych warunkach. – Mieliśmy tam zapewniony pełen socjal, paczki, turnusy rehabilitacyjne, dodatkowe urlopy zdrowotne – wylicza.

 

Dziś pracuje w jednej z agencji ochroniarskich. – Za 6 zł na rękę, bez żadnych dodatków. Choć pracodawca dostaje miesięczne dofinansowanie do mojego wynagrodzenia, mnie płaci marne grosze – opowiada opolanin.

 

Pan Leopold z jednej z podopolskich wsi pracę w ochronie miał, gdy był rencistą. Dostawał wówczas z ZUS nieco ponad 500 zł – za dużo, żeby umrzeć, za mało, żeby żyć. Trafił do agencji ochroniarskiej. Dostawał najniższą krajową pensję. Chcąc dorobić, brał nadgodziny. W ubiegłym roku doczekał się upragnionej emerytury i… został zwolniony. – Na emeryta szef nie dostanie dofinansowania z PFRON – wyjaśnia.

 

W podobnej sytuacji znalazła się pani Maria z Opola, zatrudniona jako sprzątaczka – Kiedy miałam rentę, nadawałam się do pracy. Po tym, jak dostałam emeryturę, kierownictwo uznało, że już nie jestem w stanie pełnić swoich obowiązków z powodu stanu zdrowia i wieku – żali się.

 

Pan Marek wspomina, jak po jednej ze zmian przepisów, jego szef masowo wysyłał ludzi, żeby starali się o wyższy stopień niepełnosprawności, bo to oznaczało wyższe dofinansowanie dla firmy do wynagrodzenia zatrudnionego rencisty. – Ludzie nic z tego nie mieli – zapewnia.

 

W przyszłości osobom z orzeczeniami o niepełnosprawności może być jeszcze trudniej na rynku pracy. 1 marca br. przestało obowiązywać zróżnicowanie dofinansowania do wynagrodzeń niepełnosprawnych w zakładach pracy chronionej i firmach

 

Firmy ochroniarskie zatrudniają wiele osób z niepełnosprawnością na tzw. otwartym rynku, a nie jako ZPCh.

 

Od kwietnia będą obowiązywać następujące kwoty do-finansowań do wynagrodzeń, jednakowe dla ZPCh i pracodawców z otwartego rynku: 1800 zł dla znacznego stopnia niepełnosprawności, 1125 zł dla stopnia umiarkowanego, 450 zł dla stopnia lekkiego.

 

Pracodawcy zatrudniający osoby ze schorzeniami specjalnymi otrzymają dodatkowo dofinansowanie w wysokości 600 zł.

 

Zdaniem organizacji skupiających pracodawców pracowników niepełnosprawnych z tego powodu z rynku zniknie duża część zakładów pracy chronionej, a jeszcze więcej osób z niepełnosprawnością będzie zmuszonych odnaleźć się na otwartym rynku pracy, czyli m.in. we wspomnianych agencjach ochroniarskich i firmach sprzątających.

 

Monika Tykarska, wiceprezes POPON przyznaje, że dofinansowanie do wynagrodzeń to jedna z podstawowych zachęt do zatrudniania, to także I wyrównanie konkurencyjności firm zatrudniających osoby niepełnosprawne. – Jest to szczególnie cenne narzędzie, gdy weźmie się pod uwagę kosztowne uprawnienia pracownicze czy niższą produktywność niepełnosprawnych – podkreśla wiceprezes Tykarska – Obniżenie poziomu dofinansowania może skutkować pogorszeniem wyników finansowych oraz odebraniem pomocy publicznej, której nie mogą otrzymywać firmy pozostające w złej kondycji finansowej. To jeszcze jedna konsekwencja zmian przyjętych przez parlament.

 

A stąd – jak zauważa Monika Tykarska – już blisko takiej firmie do ogłoszenia upadłości i likwidacji miejsc pracy.

 

POPON przypomina, że na firmach ze statusem zakładu pracy chronionej ciążą specjalne obowiązki, których nie muszą spełniać pracodawcy z otwartego rynku.

 

ZPCh pomagają nie tylko w rehabilitacji społecznej i zawodowej, ale także medycznej.

 

Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych nie komentuje wchodzących w życie zmian. Rzeczniczka PFRON przesłała nam jedynie informacje o zasadach przyznawania dofinansowań dla pracodawców, zatrudniających niepełnosprawnych.

 

Autor: Edyta Hanszke

Źródło: Trybuna Opolska