2011-05-05 – Polska Dziennik Zachodni

2011-05-05 – Polska Dziennik Zachodni

Jan Zając Prezes POPON w debacie Dziennika Zachodniego – “Niepełnosprawny nie jest już widokiem na ulicy”

Wciąż mamy w Polsce dwa osobne światy – świat ludzi zdrowych i świat ludzi niepełnosprawnych. Ale…

Co roku 5 maja obchodzimy Europejski Dzień Walki z Dyskryminacją Osób Niepełnosprawnych. Na kolejną debatę Dziennika Zachodniego” zaprosiliśmy więc osoby działające na rzecz niepełnosprawnych, i w naszym regionie, i na forum krajowym. Jak walczyć ze społecznym wykluczeniem tych ludzi Czy Polska przestała być krajem, w którym niepełnosprawni są obywatelami drugiej kategorii Nasi goście szukali odpowiedzi na te i wiele innych istotnych pytań.

DZIENNIK ZACHODNI: Od 14 lat obowiązuje w Polsce Karta Praw Osób Niepełnosprawnych. Państwo zobowiązało się w niej do umożliwienia niepełnosprawnym uczestnictwa w życiu publicznym: dostępu do dóbr i usług, opieki medycznej, rehabilitacji, edukacji, pracy oraz przestrzeni miejskiej wolnej od barier. Czy żyjemy dziś w kraju. W którym te postulaty są realizowane.

MAREK PLURA: Od 1997 roku, w którym weszła w życie Karta, mamy postęp w tej dziedzinie. Wcześniej problemy niepełnosprawnych praktycznie nie istniały. Nie było systemu pomocy nie było nawet społecznej świadomości problemu. W ciągu tych 14 lat wiele się zmieniło, ale np. kwestie przystosowania infrastruktury czy dostępności komunikacji miejskiej dla niepełnosprawnych pozostają na etapie sprzed półtorej dekady.

JAN ZAJĄC: Ale sam proces dojrzewania do tej ustawy trwał 8 lat. 8 lat! To nie wysokie krawężniki, niedostosowane autobusy są barierą, tylko mentalność ludzi.

DZ: Sytuacja niepełnosprawnych znacznie się poprawiła. Są bardziej widoczni, pamięta się o nich w rozstrzygnięciach prawnych, architektonicznych, na rynku pracy czy edukacji. Naprawdę uważacie państwo, że zmarnowaliśmy te 14 lat

PLURA: W 50 procentach – tak. Zmiany, o których mówimy, mogły zacząć się znacznie wcześniej. Mówię o zmianach typu: dawanie wędki, zamiast ryby. Do tego wszystkie przedsięwzięcia na rzecz aktywizacji niepełnosprawnych są tylko za pieniądze Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Wyjątkiem są chyba tylko stypendia dla niepełnosprawnych studentów od ministerstwa edukacji. Niepełnosprawni wciąż muszą walczyć ze swoistym apartheidem.

DZ: Jak według pracodawców powinna wyglądać wędka, o której mówi poseł Plura

ZAJĄC: Poziom wykształcenia i kwalifikacji osób niepełnosprawnych jest dużo niższy niż pełnosprawnych. Bo niepełnosprawni przegrywają konfrontację na rynku pracy. Co trzeba zrobić Kwalifikować tych ludzi na stanowiska, które są chłonne na rynku, uatrakcyjnić tego pracownika na rynku pracy.

Plura: Niepełnosprawni wciąż borykają się ze swoistym apartheidem

DZ: Czyli system jest niewydolny

ZAJĄC: Nie ma w Polsce polityka, który powiedziałby, że nie obchodzą go problemy niepełnosprawnych. Ale kiedy trzeba szukać oszczędności w budżecie, to komu zabiera się pieniądze Najbiedniejszym i niepełnosprawnym! Deklaracje to jedno, a fakty drugie.

WOJCIECHSKIBA: Na papierze można łatwo wprowadzać nawet najpiękniejszy system. Ale bez efektywnej współpracy różnych grup aktorów zawsze pozostanie on dobry tylko w teorii. Pan poseł Plura mówił o problemach komunikacyjnych. Ja podam inny przykład: PFRON finansuje zakup mikrobusów do przewozu niepełnosprawnych, a nasze kontrole ujawniły, że wożono nimi fotoradary a nawet cegły. Pieniądze, którymi dysponujemy, wystarczają na rehabilitację wszystkich niepełnosprawnych w Polsce, którzy tego potrzebują. Ale na szczeblach regionalnych i lokalnych te pieniądze często są marnotrawione.

DZ: Pamiętacie państwo raport NIK sprzed 3 lat Ujawnił on, co działo się z pieniędzmi z zakładowych funduszy, które miały być wydawane na rehabilitację niepełnosprawnych pracowników i dostosowywanie miejsca pracy do ich potrzeb. A poszły na saunę dla żony właściciela firmy i wczasy za granicą. Dlaczego nikt tego nie kontroluje

PLURA: Ta patologia już się nie powtórzy. Według przepisów obowiązujących od początku roku, niewykorzystane pieniądze z zakładowych funduszy rehabilitacyjnych muszą trafić z powrotem do PFRON.

DZ: Czy śląskie samorządy nie wywiązują się z obowiązków wobec niepełnosprawnych

GRZEGORZ ŻYMŁA: Tylko nieliczne samorządy dokładają do pomocy niepełnosprawnym coś więcej ponad to, co otrzymują od PFRON.

NORBERT RÓZGA: Samorządy mają za mało pieniędzy, ale wiadomo, że tych pieniędzy zawsze będzie brakować. Wiele można zrobić małym kosztem i program takich działań przygotowujemy w Świętochłowicach. Czasem to małe rzeczy, np. wystarczy pomalować skrajne pasy na przejściu dla pieszych na jaskrawy kolor, by ułatwić życie słabo widzącym.

DZ: Czy urząd miejski w Świętochłowicach zatrudnia wymaganą ustawowo liczbę niepełnosprawnych

RÓZGA: Zatrudnia. Ale funkcja pełnomocnika do spraw osób niepełnosprawnych została stworzona dopiero z początkiem kadencji nowego prezydenta miasta. Wracamy do punktu wyjścia: najważniejsza jest świadomość, bez tego żadne zmiany nie będą skuteczne.

DZ: Jak zmienić tę świadomość Zaczynając od dzieci w szkole

MARIA DYLA: Od 20 lat pracuję z młodzieżą niepełnosprawną. I wielu aspektach te zmiany w świadomości i nastawieniu pełnosprawnych są na zadowalającym poziomie. Dziś niepełnosprawny na ulicy nie jest już widowiskiem – albo, nie daj Boże, pośmiewiskiem. A tak kiedyś było.

DZ: W Polsce jest ok. 5,5 mln osób niepełnosprawnych. Spośród nich ludzi aktywnych w życiu społecznym, kulturalnym, w polityce czy choćby w rozrywce – jest jednak wciąż niewielu.

GRZEGORZ ŻYMŁA: Tyle że w tej rzeszy mamy niepełnosprawnych w stopniu znacznym, umiarkowanym i lekkim (ci ostatni stanowią ponad połowę). Nie każda niepełnosprawność jest widoczna gołym okiem. Sytuacja, którą macie na myśli, rzeczywiście miała miejsce – ale mniej więcej do końca lat 80. Wtedy niepełnosprawni faktycznie w znikomym stopniu uczestniczyli w życiu społecznym. Ludzie byli pozamykani w domach, procesu socjalizacyjnego nie było. To się zmieniło.

DZ: Czy nie macie państwo wrażenia, że niepełnosprawni aktywni w społeczeństwie i dobrze dający sobie radę w życiu są wciąż odbierani jako coś niezwykłego Czy to kolejna bariera, którą powinniśmy pokonać

ZAJĄC: Właśnie o to chodzi! Ta bariera polega na tym, że istnieje nadal świat ludzi pełnosprawnych i świat niepełnosprawnych. Paradoksalnie, nasza debata jest tego dowodem.

PLURA: Jeśli za pięć lat niepełnosprawni będą swobodnie korzystać z komunikacji miejskiej w aglomeracji, to będzie to oznaczać, że jest postęp. I jeszcze jedno: musimy zadbać o samoświadomość osób niepełnosprawnych, ich chęć do programowania swojego życia. I to nie na zasadzie rozdawnictwa opieki społecznej, czy PFRON.

RÓZGA: Ja nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego nadal powstają budynki użyteczności publicznej niepozbawione barier architektonicznych dla niepełnosprawnych. Co zmienić Świadomość.

DZ: A likwidacja PFRON?

DYLA: Bez takiej instytucji nadzorczej wrócimy do sytuacji przed rokiem 1989. Niepełnosprawni zawsze będą częścią naszego społeczeństwa. I zawsze będzie musiał istnieć system pomocy tym najsłabszym.

DZ: Tylko że jeśli wszyscy pracodawcy w Polsce będą chętnie zatrudniać niepełnosprawnych, w PFRON skończą się pieniądze. Budżet Funduszu uzależniony jest przecież od przymusowych składek od firm niezatrudniających takich osób. Więc im lepiej dla niepełnosprawnych na rynku, tym gorzej dla PFRON, który innym niepełnosprawnym pomaga. Ale to temat na kolejną dyskusję.

Debatę prowadzili:

  • Marcin Zasada
  • Robert Siewiorek

Zobacz także naszą relację wideo z debaty na naszej stronie www.dziennikzachodni.pl

Dyskutanci:

  • MARIA DYLA
    Prezes Siemianowickiego Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Specjalnej Troski Imperium Słońca
  • MAREK PLURA
    Poseł, przewodniczący Sejmowej Podkomisji Stałej ds. Osób Niepełnosprawnych, szef Parlamentarnego Zespołu ds. Osób Niepełnosprawnych
  • WOJCIECH SKIBA
    Prezes Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
  • JAN ZAJĄC
    Prezes Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych
  • GRZEGORZ ŻYMŁA
    Przewodniczący Wojewódzkiej Społecznej Rady ds. Osób Niepełnosprawnych w Katowicach
  • NORBERT RÓZGA
    Pełnomocnik Prezydenta Miasta Świętochłowice ds. Osób Niepełnosprawnych

Źródło: Dziennik Zachodni

skan artykułu